FANDOM


Young Black Male - Utwór Tupaca z płyty 2Paclaypse Now.

TekstEdytuj

OryginalnyEdytuj

("Hard like an erection...") Young black male!
("Hard like an erection...") ("...ain't shit to fool with")
("Hard like an erection...") Young black male!
("Hard like an erection...")("...ain't shit to fool with")
[Runs backwards] Young black male!

[2Pac] Yes niggas... yes niggas... yes niggas

Young black male!
("Hard like an erection...") Young black male!
("Hard like an erection...") ("...ain't shit to fool with")
("Hard like an erection...") Young black male!
("Hard like an erection...") ("...ain't shit to fool with")

[2Pac] Go nigga, go!!

[Verse One:]

Young black male
I try to effect by kicking the facts
And stacking much mail
I'm packing a gat cuz guys wanna jack
And fuck goin to jail
Cuz I ain't a crook, despite how I look
I don't sell ya-yo
They judging a brother like covers on books
Follow me into a flow
I'm sure you know, which way to go
I'm hittin em out of the dopes
So slip on the slope, let's skip on the flow
I'm fuckin the sluts and hoes
The bigger the butts the tighter the clothes
The gimminy jimminy grows
Then whaddya know, it's off with some clothes
Rowd when the crowd says ho
That let's me know, they know I can flow
Love when they come to my shows
I get up and go, with skins before
When I'm collecting my dough
I never respect, the one that I back
The quicker the nigga can rap
The bigger the check, now watch how they sweat
What kind of style is that?
The style of a mack, and ready to jack
I rendered up piles of black
The wacker the pack, the fatter the smack
I hate it when real nigga bust
They hate when I cuss, they threaten to bust
I had enough of the fuss
I bust what I bust, and cuss when I must
They gave me a charge for sales
For selling the tales... of young black males

Yes nigga, N-I-G-G-A niggas

Ay nigga you can't handle that shit!
Pass that man!

Hit that shit, that's the shit!

It smell like skunk, skunk smell like that nigga momma

We ain't nuttin but some low down dirty niggas
Keep it real nigga, fuck you nigga!
You ain't givin me near a dime on this real motherfucker
Fuck St. Ide's it's an Old E thing baby
Strictly some of that Hennessy

Can I drink with you fellas? Can I get it on it?

Fuck you capo. You ain't in baby

I tell you what! You guys are not gonna be talking
All that shit, when I come back, OK?
We gonna say who the big mouth, when I come back

YOUNG BLACK MALE!

PolskiEdytuj

(" Twardy jak erekcja...") Młody czarny koleś!
(" Twardy jak erekcja...") ("...co nie jest tego warte")
(" Twardy jak erekcja...") Młody czarny koleś!
(" Twardy jak erekcja...")" ("...co nie jest tego warte")
[Od tyłu] - Młody czarny koleś!

[2Pac] Tak jest czarnuchy... Tak jest.

Młody czarny koleś!
(" Twardy jak erekcja...") Młody czarny koleś!
(" Twardy jak erekcja...") ("...co nie jest tego warte")
(" Twardy jak erekcja...") Młody czarny koleś!
(" Twardy jak erekcja...")" ("...co nie jest tego warte")

[2Pac] Dawaj, czarnuchu!

[Pierwsza zwrotka :]

Młody czarny koleś
Próbuję czegoś dokonać przez kopanie w faktach
i zbieranie listów
Noszę przy sobie broń, bo ludzie kradną
I kurwa idę do więzienia
A nie jestem bandziorem, nie ważne jak wyglądam
Nie opycham kokainy
Te psy oceniają nas po wyglądzie
Poczuj mój flow,
jestem pewien że wiesz o co chodzi
Od razu uderzam w narkotyki
Więc będzie mały poślizg, poczuj to
Pierdole kurwy i dziwki
Im większe dupsko tym ciaśniejsze ciuchy
Wtedy mój mały rośnie
Już wiesz, że masz się rozebrać
Uwielbiam gdy tłum krzyczy
Znają mnie, wiedzą że mam flow
Kocham, gdy przychodzą na koncerty
Wtedy zabieram się do roboty
I zbieram grubą forsę
Nie szanuję tych, którzy się cofają
Im szybciej czarnuch rapuje
Tym więcej z tego kasy, patrz jak się pocą
Co to za styl?
Styl alfonsa, gotowy żeby coś zajebać
Tworzyłem stosy czarnego gówna
Im słabsza paczka tym gorszy smak
Nienawidzę gdy czarnuch coś niszczy
Oni nienawidzą gdy klnę, są do tego zmuszani
Miałem już dość zamieszania
Rozwalam co chcę, klnę kiedy muszę
Oni dawali mi wolność na sprzedaż,
Tylko żebym kapował... o młodych czarnych kolesiach

Tak bracie, C Z A R N U C H czarnuchy

Ej stary, nie dasz sobie rady!
Zostaw to w spokoju!

Uderz w to gówno, dokładnie tak!

To zioło pachnie jak skunks, jak matka czarnucha

Nie jesteśmy niczym innym jak brudnymi czarnuchami
Pozostań prawdziwy czarnuchu, pierdol się!
Nie dasz złamanego grosza za tych skurwysynów
Pierdol to piwsko, to stare gówno
Hennessy to jest to

Mogę pić z wami, przyjaciele? Mogę się dosiąść?

Pieprzyć cię, szefuniu. nie jesteś już dzieckiem

Powiem wam coś! Nikt z was nie powie ani pieprzonego słowa o tym gównie dopóki nie wrócę, OK?
Pogadamy o tym na głos kiedy przyjdę

MŁODY CZARNY KOLEŚ!